Poleć znajomemu| Forum
drukuj skomentuj artykuł forum poleć artykuł znajomemu A A A

Zużycie techniczne budynków powodem niskich odszkodowań

2009-08-27 10:25 czwartek
Istotną przyczyną niezadowolenia z wysokości odszkodowań z ubezpieczenia nieruchomości może być tak zwane zużycie techniczne budynków i związane z nim dwa systemy wypłaty odszkodowań.

W ubezpieczeniach obowiązuje taka zasada, że w przypadku starszych nieruchomości, można je ubezpieczyć wyłącznie w wartości uwzględniającej stopień zużycia budynku. W takiej wysokości wypłacane jest również odszkodowanie, które nie jest wystarczająco wysokie, aby umożliwić odtworzenie mienia sprzed szkody.

Sytuacja dotyczy przede wszystkim nieruchomości na terenach wiejskich oraz w mniejszych aglomeracjach miejskich, ponieważ to tam dominują zabudowania sprzed kilkudziesięciu lat, które nie są przez lata remontowane.  

Szkoda całkowita i częściowa a wypłata odszkodowania

Przeanalizujmy przykład tak zwanej szkody całkowitej - doszczętny pożar ubezpieczonej nieruchomości. W klasycznym przypadku ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie równe sumie ubezpieczenia. Szkoda częściowa (czyli np. zerwanie dachu) skutkuje wypłatą części sumy ubezpieczenia odpowiadającej wartości szkody, czyli kosztom odtworzenia uszkodzonej części dachu.

Za pieniądze z odszkodowania odbudujesz dom

Tak jest w przypadku, gdy ubezpieczamy nieruchomość w tak zwanej wartości odtworzeniowej (inaczej zwanej nową). Wartość odtworzeniowa mówi o ustaleniu sumy ubezpieczenia w taki sposób, aby odpowiadała ona kosztom odbudowy zniszczonego mienia w tym samym miejscu, z podobnych materiałów i o podobnym standardzie. Pieniądze z ubezpieczenia w wartości odtworzeniowej powinny zatem wystarczyć na pokrycie kosztów naprawy zerwanego dachu (materiały + robocizna) przy użyciu materiału o właściwościach i standardzie zbliżonym do poprzedniego.

Niestety nie każdy budynek możemy ubezpieczyć w wartości odtworzeniowej (nowej).

Kluczowy jest tu wiek oraz stan techniczny obiektu. Nieruchomości starsze niż 30-40 lat, które nie przeszły remontu generalnego, w większości towarzystw można ubezpieczyć wyłącznie w tak zwanej wartości rzeczywistej, czyli uwzględniającej stopień zużycia budynku. W takiej - zmniejszonej wartości wypłacane jest również odszkodowanie. Oznacza to, że ktoś, kto ma ubezpieczony dom z 1953 roku, który od tego czasu nie był remontowany, nie ma szans na uzyskanie odszkodowania, które zapewni mu pokrycie kosztów naprawy wszystkich poniesionych szkód. Szkody jakie poniósł to bowiem – stara dachówka i więźba sprzed pół wieku. Gdyby ubezpieczyciel wypłacił poszkodowanemu sumę pieniędzy pozwalającą na postawienie w to miejsce nowego dachu, zaprzeczyłby jednej z podstawowych zasad ubezpieczeń: na odszkodowaniu za straty materialne nie można się wzbogacić.

Rada dla właścicieli starszych nieruchomości

Wydaje się, że jedyną radą dla ewentualnych poszkodowanych jest po prostu przygotować się na niższe odszkodowanie i mieć w pogotowiu trochę grosza, aby w razie potrzeby dopłacić do odbudowy mienia po szkodzie. Możemy również, choć nie będzie to łatwe, próbować znaleźć ofertę, która pozwala na ubezpieczenie nieruchomości na tak zwane pierwsze ryzyko. Oznacza to, że ubezpieczyciel odpowiada do wysokości określonej na polisie sumy ubezpieczenia i nie obniża wartości odszkodowania o stopień zużycia.

Dobra wiadomość dla tych, którzy inwestują w remonty. Jeżeli dom przeszedł generalny remont, można go ubezpieczyć w wartości odtworzeniowej, która gwarantuje wypłatę odszkodowania w wysokości pozwalającej na odtworzenie mienia sprzed szkody.

Zofia Dmochowska


Zobacz także
« powrót do działu: Poradniki
« zapisz się na Newsletter
  • I tak byc powinno
    2009-08-27 12:14 czwartek ~dany | [+] odpowiedz
    Z treści artykułu wynika, że właściciel powinien dbać o stan techniczny budynku i co np. 40 lat przeprowadzać generalny remont. Takie postępowanie powinno być naturalne i nikt nie powinien się dziwić, że ubezpieczając „ruderę” dostanie odszkodowanie na nowy dom. Szkoda że nie została w artykule poruszona kwestia wyceny przez rzeczoznawcę bo moim zdaniem wartość nawet starego budynku a oszacowanego przez eksperta na określoną kwotę nie powinna budzić u ubezpieczonego sprzeciwu . Jak ładnie zostało powiedziane na ubezpieczeniach nie powinno się zarabiać.
  • zużycie murowanej stodoły
    2009-09-14 14:24 poniedziałek ~wegetarian | [+] odpowiedz
    Podzielę się krótką historią o rolniku, któremu podczas tegorocznych burz zawaliła się stodoła. Podlega on obowiązkowemu ubezpieczeniu i nie zna się na szacowaniu zużycia budynków oraz niuansach naliczania odszkodowania, dlatego w dobrej wierze podpisał polisę z 60% zużyciem budynku i sumą ubezpieczenia 80 tyś zł. Podczas burzy stodoła zawaliła się kompletnie, a rolnik otrzymał 20 tyś zł odszkodowania czyli zaledwie 1/4 z sumy ubezpieczenia. Kwota ta nie wystarczy nawet na wymurowanie ścian nie mówiąc o reszcie budynku. Stodoła została wybudowana pod koniec lat sześćdziesiątych i jej główne elementy to żelbetowy fundament, murowane ściany i żelbetowe nadproża oraz wieńce, drewniana konstrukcja dachu i jego przekrycie. Poproszony o wycenę robót wykonawca ocenił, że ważone zużycie budynku nie mogło być większe niż 20-30%. Mury były zdrowe, a więźba dachowa bez korozji biologicznej i pokrycie bez zarzutu. Czy rolnik ma jakiekolwiek szanse na odwołanie się od decyzji ubezpieczyciela i post factum zmianę wskaźnika zużycia jeśli ewidentnie zostało ono zawyżone?
  • zużycie na odpowiedzilaność OC
    2009-10-17 23:40 sobota ~anko | [+] odpowiedz
    a jak się ma kwestia zuzycia do szkód spowodowanych przez sąsiada. weźmy klasyczne zalanie i parkiet,który ma 15 lat; jak będzie wyglądać wycena? może ktoś pomóc?