Odpowiedź do komentarza:
zużycie murowanej stodoły
Podzielę się krótką historią o rolniku, któremu podczas tegorocznych burz zawaliła się stodoła.
Podlega on obowiązkowemu ubezpieczeniu i nie zna się na szacowaniu zużycia budynków oraz niuansach naliczania odszkodowania, dlatego w dobrej wierze podpisał polisę z 60% zużyciem budynku i sumą ubezpieczenia 80 tyś zł.
Podczas burzy stodoła zawaliła się kompletnie, a rolnik otrzymał 20 tyś zł odszkodowania czyli zaledwie 1/4 z sumy ubezpieczenia. Kwota ta nie wystarczy nawet na wymurowanie ścian nie mówiąc o reszcie budynku.
Stodoła została wybudowana pod koniec lat sześćdziesiątych i jej główne elementy to żelbetowy fundament, murowane ściany i żelbetowe nadproża oraz wieńce, drewniana konstrukcja dachu i jego przekrycie.
Poproszony o wycenę robót wykonawca ocenił, że ważone zużycie budynku nie mogło być większe niż 20-30%. Mury były zdrowe, a więźba dachowa bez korozji biologicznej i pokrycie bez zarzutu.
Czy rolnik ma jakiekolwiek szanse na odwołanie się od decyzji ubezpieczyciela i post factum zmianę wskaźnika zużycia jeśli ewidentnie zostało ono zawyżone?